0,
Cena całkowita: 0 zł
Kup więcej 350 zł
i masz DARMOWĄ wysyłkę!


Sprzęt narciarski Analog



Sprzęt narciarski Analog


Sprzęt narciarski Analog

Jesteś w kategorii sprzętu narciarskiego. Dlaczego? Może to zaskoczeniem dla wielu, ale galaretka narty przeżywa niesamowity renesans i miał kilka sezonów nie jest czymś, co oprócz snowboarding wydawało się czymś czerstwego i staromodny. To nie jest tak, że będzie to snowboarding stał się trochę mniej stylowy i już trochę nudzić. Wcale nie. Ale narty właśnie obraził ich rozwoju w długiej drodze i zapewnić o wiele więcej zabawy niż kiedykolwiek. Lepsze wykorzystanie nowych materiałów i kształtów, więc jazda na nich łatwiejsze i bardziej przyjemne. A co zrobić, gdy mówimy o masz małe dziecko i chcesz go zabrać w góry, jazda na nartach go, przynajmniej początkowo, będzie zdecydowanie łatwiejsze. I to samo będzie miało zastosowanie do wszystkich początkujących, którzy są na biegunach desek, na których można oprzeć zauważalnie nieobecny. Nie wspominając już o ruchu na prostych, co jest dzięki nim znacznie łatwiejsze. Z nowoczesnych nart, można zapuścić się bardziej wymagające narty freeride teren taki jest po prostu wspaniałe doświadczenie. I spójrzmy prawdzie w oczy, nierówny teren, gdzie eksportujemy brak windy, narty wykreślono łatwiej niż trochę kłopotliwe snowboard. Wybierz z menu po Esatna.cz narty.

Marka odzieżowa Analog należy do Burton Snowboards ze Stanów Zjednoczonych i powstała w 2001 roku. Od samego początku poświęciła się wszystkim głównym sportom na pokładzie: snowboardowi, surfingowi i deskorolce. Nie boją się eksperymentować i wytyczają jasnej strategii, snowboard: im więcej pomysłów i więcej bodźców i zasobów, tym lepiej. Dlatego też łączą się pozornie nieprzyłączalne elementy. I tak od samego początku odzież analogowa stara się zawsze wymyślić coś oryginalnego, nowego, progresywnego. I myślę, że możemy powiedzieć bez obawy, że mu się udało. Analog jest synonimem postępu. Analogowa kurtka lub analogowe spodnie snowboardowe są tym, czego potrzebujesz!



Do góry